Wstęp

Dla młodego pokolenia są to czasy prehistoryczne z epoki dinozaurów. Ludzie trochę więcej niż w średnim wieku, pamiętają z okresu dzieciństwa owe jesienno-zimowe „schadzki”, podczas których opowiadano sobie różne historie, czyli „godki”. A dla najstarszych mieszkańców ziemi jasielskiej są ciągle żywe te niekończące się opowieści, odbywające się przy słabym świetle „kamfinowej” (naftowej) lampy, w czasach gdy w wiejskich chatach nie było radia, telewizora, a jedynym słowem drukowanym była książeczka do nabożeństwa, kalendarz lub „kantyczka” (zbiór pieśni kościelnych).

Owe godki jędrne, soczyste, pełne rubasznego humoru, nigdy jednak nie były wulgarne. Opowiadane były dla uciechy i przestrogi, były kopalnią wiedzy o czasach zamierzchłych, a przede wszystkim służyły zachowaniu tradycji i wiedzy o ziemi ich ojców. Jeżeli czytelnicy uznają, że warto je przypomnieć.

Adolf Orzechowicz postarał się bardziej lub mniej udolnie odtworzyć zasłyszane w dzieciństwie „godki”. Dla zachęcenie czytelników do sięgnięcia po lekturę wydaną przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Tarnowcu publikujemy na stronie „Opowiadania” jedno z nich. Z czasem ukarzą się również kolejne.

Adolf Orzechowicz jest również autorem słownika gwary tarnowieckiej, który w książce ma tytuł „Jak to z tym godaniem było”. Słownik ten opublikujemy w całości z zakładce „Słownik gwary tarnowieckiej”.

Zachęcamy mieszkańców naszej gminy do czytania słownika. Jest również możliwość dopisywania do niech haseł – słów gwarowych, używanych na naszym terenie, które nie znalazły się w Dolkowym zeszycie.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s